poniedziałek, 30 maja 2011

Szpachla na dziś: brzeszczotem po jajach

Tak czasami mam, że lubię sobie pierdyknąć taki kolor, żeby zabijał przy pierwszym spojrzeniu, raz a dobrze. Dzisiaj mamy jeden z takich dni.





Baza pod podkład: KOBO PROFESSIONAL Smooth Make-Up Base
Korektor: ESSENCE Stay All Day
Podkład: LIRENE City Matt
Bronzer: ESSENCE Sun Club Matt Bronzing Powder
Róż: BENEFIT Coralista
Rozświetlacz: ESSENCE Blossoms etc. LE
Baza pod cienie: KOBO PROFESSIONAL Eyeshadow Base
Cienie: H&M Eyeshadow Palette
Kredki: BASIC, ESSENCE Metallic Eye Pencil
Tusz: MAX FACTOR False Lash Effect
Pomadka: ESSENCE In The Nude

6 komentarzy:

  1. Dżizas piękne! Częściej tak powinnaś - serio serio.

    OdpowiedzUsuń
  2. pasuje Ci ten kolor do tęczówki :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham twój styl pisania! Brzeszczotem po jajach to mój ulubiony tytuł recenzji.

    OdpowiedzUsuń